Batony ziarenkowe bez jajek, mąki, masła ,cukru


Ilość skladników na te batoniki zależy od naszych produktów w szafce i preferencji smakowych. Ja do swoich dodalam miodu jako lepiszczu i jabłek, można dać rozgniecionego banana. Moje batoniki właśnie stygną, i jak mnie najdzie to rozpuszczę gorzką czekoladę i je ładnie obtoczę...żeby się bardziej trzymały kupy- zawsze to jakieś usprawiedliwienie jest ,prawda?





Jabłka obrać i zetrzeć na tarce, po czym dorzucić różne płatki, ziarna i bakalie w proporcjach uzależnionych od tego, co się lubi i co się akurat ma w domu. Ja tym razem wrzuciłam:

-płatki owsiane
-pestki dyni
-mieszankę prażonych ziaren od Ziarenkowo – po trochę z trzech mieszanek – Cynamonowy Raj, Słoneczne Pola oraz Euforia.
-suszone śliwki Sante pokrojone w kawałeczki
-orzechy włoskie rozkruszone na kawaleczki
-troszke płatków migdałowych
-wiórki kokosowe
-suszona skórka jabłka
-suszone morele
-jabłka
-miód




Wrzucić do miski i wymieszać. Ja uzyłam do tego CC Marjor Kenwood, i mieszadło elastyczne. Dzięki temu wiedziałam bardzo szybko jaką to wszystko będzie miało konsystencję i w razie czego mogłam dołożyć jabłek lub miodu. Trzeba uzyskać mieszaninę, która ledwie się trzyma na jabłkowym lepiszczu.



 Wyłożyć masę do keksówki, wyłożonej papierem i piec w 190 °C przez 10-15 minut, aż podeschnie i się lekko zrumieni. 



Pokroic na ciepło, gdyż jak wyschnie i ostygnie ,to się będzie kruszyć i łamać i na pewno się w prostokaty nie pokroi.



Smacznego!



Jeśli potrzebujesz ziarenek prażonych, najwyższej jakości , doskonale wyważonych smakowo i idelalnie skomponowanych, w każdej ilości to zadzwoń pod nr.tel.
+48 733 926 555

lub napisz przez FB






Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!