Dżem śliwkowy







Powidła nie robiłam, ale naszła mnie chęć na dżem śliwkowy. A jako ,że u Dr.Oetker wygrałam jakiś czas temu Żelfixy...postanowiłamje wykorzystać. Dostałam również śliwki.
Dżem wyszedł rewelacyjny, aż jestem w szoku jak szybko się go robi...i jak szybko potrafi zniknąć!

Taki dżem to nic trudnego i przede wszystkim 100% owoców- bo robiony przez nas! To ma kolosalne znaczenie !

Składniki
-1 kg śliwek
-1 opakowanie żelfix 2:1 Dr.Oetker
  • cukier- zgodnie z zaleceniem na opakowaniu
  • kwas cytrynowy- pół łyżeczki ,nawet mniej!


Umyte i pozbawione pestek śliwki, włóż do naczynia i potraktuj blenderem, tak by powstała papka. 


Wsyp troszkę kwasku cytrynowego i żelfix.


 Wymieszaj.
Zagotuj. Ja swoje dżemy gotuję w CC Major Kenwood i nie muszę się martwić , że coś mi się przypali czy coś pójdzie nie tak.
Od momentu zagotowania- jeszcze gotuj minutkę, a następnie wylej dżem do suchych i wysterylizowanych słoiczków. Zakręcaj natychmiast i odwracaj słoiki. Po 20 minutach możesz że już położyć normalnie. Dżem śliwkowy gotowy!
Idealnie smakuje do świeżego chleba z masłem. Chleb jest domowej roboty, z ziarnami . Chleb własnoręcznie pieczony + własnoręcznie robiony dżem...to wspomnienie dzieciństwa a i pewność, że zjemy to , z czego przygotujemy !




Przepis na ten właśnie chleb znajdziecie 



Smacznego !


Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!