Zapiekanka ziemniaczana nienudna


WITAJCIE! 
Pamietacie bazę piemoncką pod dosłownie wszystko? JEST TUTAJ!
Znalazła ona swoje zasotosowanie zupełnie nieoczekiwanie.
Mając TAKĄ bazę możecie ..nie obawiać się gości niezapowiedzianych.
Albo takich , którzy wpadną za godzinkę.
U mnie była taka akcja...

Składniki na mega pyszne i zdrowe danie, sycące, nienudne, po prostu dobre!Z kieliszkiem dobrego piemonckiego wina...

Pierwszym składnikiem jest oczywiście BAZA

Dodatkowo
-ziemniaki pokrojone w talarki
-groszek z puszki
-tarty parmezan
-bazylia
-oliwa z oliwek
-kuchmistrz od Skworcu zamiast soli + przyprawa suszone pomidory z czarnuszką i czosnkiem niedzwiedzim, również od Skworcu

Pokrój ziemniaki w talarki, wsyp do miski, wymieszaj z przyprawami Skworcu, dodaj oliwy z oliwek, wymieszaj. Dodaj groszek z puszki, wymieszaj .

Następnie dodaj piemonckiej bazy, która zawiera już wszystko.
Delikatnie połącz skladniki.
Brytfanne Toscana wysmaruj maslem i wyłóż do niej ziemniaki z nasza bazą. Zetrzyj na wierzch parmezan, polej oliwą z oliwek i dodaj listki bazylii.


Do piekarnika na 200 stopni. Piekłam około pół godziny, gdyż odmiana ziemniaków, które są u mojej babci, jest dość krucha i szybko się piecze.

Zresztą mogę zapewnić, że brytfanna Toscana w jakiś sposób skraca czas tak pieczenia jak duszenia!

Zdjęcie gotowego dania jest zupełnie nieoddające prawdziwego wyglądu, smacznego i kolorowego gdyż było już ciemno, aparat kieszonkowy.....i nie mogę się doczekać kiedy odbiore z naprawy obiektyw.
Kolacja była pyszna, dodatek parmezanu dodaje szykowności i elegancji zupełnie zwykłej ziemniaczanej zapiekance!

Smacznego !



Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!