Kulfi, czyli lody indyjskie z kaszą manną KUPIEC




Przepis na lody indyjskie, kremowe, dla dzieci dużych i małych.
Moje lody przygotowałam w robocie ,ale metoda tradycyjna, również się sprawdzi!

Składniki
-2 litry pełnotłustego mleka 3.2%
-300 ml smietanki do ubijania 36%
  • 2 łyżki kaszy manny instant KUPIEC
  • 1 strączek kardamonu- zmiel lub rozgnieć w mozdzierzu
  • 150 g miałkiego cukru
  • szczypta soli

Proporcje podałam na 8 osób, czyli na 8 foremek kulfi, jeśli nie posiadacie takowych, to wystarczą małe kubeczki po jogurtach.

W garnku o grubym dnie, zagotuj mleko,śmietanę,laski wanilii i kardamon, zmniejsz ogień do minimum.Duś, ciągle mieszając do odparowania 2/3 płynu.
Dodaj cukier, sól i kaszę mannę instant. I kontynuuj gotowanie aż składniki się rozpuszczą a kaszka zmięknie.
Wyłącz i pozostaw do ostygnięcia, od czasu do czasu meiszając. Najlepiej wstawić garnek do zimnej wody z kostkami lodu, szybciej wystygnie.
Przecedz masę przez sito, aby usunąć laski wanilii i cząsteczki kardamonu.
Rozlej do foremek kulfi lub kubeczków jogurtowych.
Przełóż foremki do zamrażarki na przynajmniej jedną noc. Przed podaniem zamocz je na chwilkę w gorącej wodzie, żeby zamrożona masa kulfi łatwo wysunęła się z foremki.

Smacznego!






Gotuj w zdrowym stylu

Komentarze

  1. Super pomysł kochana. Wpraszam się na takie lody :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. sa po prostu zna-ko-mi-te! mam taki zapas kaszy, aż głowa mała, więc jak najbardziej skorzystam z Twojego przepisu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to cudownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!