Proste ciasto ze śliwkami


I mamy ciasto, kolejne ciasto. I jutro znowu robię to ciasto.
Bo jest genialne.
Pyszne.
Coś a' la tarta.







Składniki na ciasto
-400 g mąki pszennej
-200 g pokrojonego w kostkę masła
-5 żółtek
-łyżka zimnej wody
-3 łyżki cukru pudru
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-pół łyżeczki kardamonu

Składniki na piankę
-5 białek
-szczypta soli
-180 g cukru pudru
-kilka kropelek aromatu do ciast- waniliowego
-2 budynie śmietankowe bez cukru
-120 ml oleju
-500 g śliwek, może być więcej, ważne aby pokryły całą wartwę na piance

Wykonanie
Ze wszystkich składników na ciasto, wyrobić w robocie lub ręcznie, lśniącą kulę. Uformować wałek i podzielić na dwie części, w proporcjach 60% i 40%.
Obydwa kawałki wkładamy do zamrażarki.
Formę wykładamy papierem. Większą część ścieramy na dużych oczkach bezpośrednio do blachy.
Dociskamy delikatnie dłonią i pieczemy w 190 stopniach około 25 minut. Ciasto ma mieć złoty kolor.
Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do CAŁKOWITEGO PRZESTYGNIĘCIA.
Kiedy ciasto jest zimne, zabieramy się za piankę.
Ubijamy białka ze szczypta soli, na sztywno i powoli , ciągle miksując dodajemy cukier.
Następnie dodajemy budyń i kilka kropel aromatu waniliowego.
Nie przerywając miksowania, wlewamy olej cienka strużką.
Piankę wykładamy na podpieczony spód i wyrównujemy łopatką.
Układamy śliwki na piance delikatnie i ścieramy na wierzchu drugą, mniejszą część zamrożonego ciasta.

Pieczemy w piekarniku w 190 stopniach, około 40 minut.
Kroimy kiedy zupełnie przestygnie.
Będzie to niemożliwe.

Smacznego!



Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!