wtorek, 25 listopada 2014

Boeuf Strogonow



Dzisiaj zaczął u mnie padać śnieg , więc pojedziemy sobie do Rosji. Przyrządzając jedną z flagowych potraw , przeniesiemy się tam wszyscy.
Boeuf Strogonow jest jedną z potraw kuchni rosyjskiej, która dość szybko zawitała w państwa ościenne, w tym Polskę. Skąd wzięła się jej nazwa? Jak ją zrobić?




Skąd wzięła się nazwa Boeuf Strogonow i sama potrawa?
Rosjanie wnieśli w światowe tradycje kulinarne dużo potraw. Jedną z nich jest boeuf Strogonow. Różne są pisownie tej nazwy - beef Strogonoffboeuf Stroganoff, a niektórzy nazywają potrawę polędwica á la Stroganoff. Tak czy inaczej nazwa potrawy związana jest z nazwiskiem Stroganow – hrabiowskiej rodziny żyjącej w Rosji w XIX wieku.

I my się teraz przeniesiemy właśnie do Rosji w wiek XIX.

Składniki na 4 porcje
  • ok. 60 dag polędwicy wołowej,
  • 25 - 30 dag pieczarek,
  • 2 cebule,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek u mnie  OLITALIA
  • 3 - 4 ogórki konserwowe,
  • mały słoiczek papryki konserwowej,
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego u mnie DWORSKI
  • puszka krojonych pomidorów, u mnie Valfrutta VALFRUTTA
  • 3/4 szklanki śmietany,
  • 1 łyżka wody,
  • liść laurowy,
  • 3 - 4 ziarenka ziela angielskiego,
  • 1 kostka bulionu,
  • sól,
  • ok. 1 łyżeczki ostrej papryki.
Sposób przygotowania
Pokrojoną w kostkę cebulę przysmażamy na oliwie na głębokiej, dużej patelni, dodajemy obrane i pokrojone w plasterki pieczarki. Po kilku minutach dodajemy ziele angielskie i liść laurowy oraz pokrojoną w długie i wąskie paski wołowinę i smażymy ją, aż zmieni kolor na biały. Dodajemy kostkę bulionową rozpuszczoną w szklance ciepłej wody, doprawiamy pieprzem ziołowym Skworcu, solą .


Całość dusimy na niewielkim ogniu do miękkości (ok. 60 minut). Gdy wołowina będzie już miękka ,przenosimy całość do wysokiego rondla i dodajemy koncentrat pomidorowy Dworski , puszkę pomidorów Valfrutta.


Dodajemy również pokrojoną w paski paprykę i całość trzymamy na niewielkim ogniu. Po ok. 5 minutach dodajemy pokrojone w plasterki ogórki konserwowe i dokładnie mieszamy z całością. Gotujemy przez kolejne 5 – 10 minut, aby wszystko soba ładnie przeszło. Orginalny przepsi zawiera tłuszcz- smalec. Ja zrezygnowałam ze smalcu dając zamiast niego oliwy z oliwek, bo zdrowsza.

W międzyczasie łyżkę mąki rozprowadzamy w niewielkiej ilości przegotowanej wody, dodajemy do śmietany (możemy użyć do przelania mąki sitka), całość dokładnie mieszamy i dodajemy do Stroganowa. Mieszamy. Pod koniec gotowania dodajemy ostrą paprykę.

Smacznego!







6 komentarzy:

  1. Kasiu wpraszam się do Ciebie dzisiaj na obiadek :-):-):-)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię chociaz polędwicę wołową u nas dostac ciężko,lata temu było wołwiny dużo a po wściekłych krowach zniknęła

    OdpowiedzUsuń
  3. super danie !! nieźle musi rozgrzewać w te jesienno-zimowe dni :)

    www.filizanka-smakow.blogspot.com - zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i bardzo apetycznie wygląda!!! Smakowitości! Dawno nie robiłam! naczyńko też świetne! Nawet wiem, gdzie je widziałam i się zastanawiałam nad nimi:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam takie samo naczyńko, tylko kratka jest szara...Nie wiedzailam że żółta tak wspaniale podkreśli Twoje danie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim Strogonowie są TYLKO ( wołowina (4 rodzaje) ,cebula, grzyby suszone,koncentrat pomidorowy, woda, przyprawy (sól i pieprz) i robię go od wielu wielu lat wszyscy się nim zajadają :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !