Tele-spaghetti z bakłażanem w sosie pomidorowym i ziarnami


Tak. To będzie wyjątkowe spaghetti. Tele-spaghetti. Dlaczego tele? Bo padł mi trupem mój ukochany obiektyw, z którym byłam bardzo związana, z którym mogłam się kłaść na podłodze robić zdjęcia kroplom oliwy, biedronkom tudzież ziarenkom pieprzu.
Póki co, od dziś, muszę się oswajać z tele-obiektywem, a co za tym idzie ,opanować drżenie rąk, bo to-to jest ciężkie i wrażliwe na minimalny ruch. Dlatego póki co , koniec ze zdjęciami typu- jak się to robi na kuchence..bo bym w mojej malutkiej kuchni musiała ściany poprzestawiać!
Spaghetti zrobiłam dziś szybko, ze składników , które bardzo lubię, które przypominają mi słoneczne Włochy.

Do dzieła!
-spaghetti Malma
-salsa pomidorowa, robiona przeze mnie w domu
-bakłażan
-czerwona cebula
-sól,pieprz,
-oliwa z oliwek
-przyprawa od Skworcu- suszone pomidory z czosnkiem i czarnuszką
-prażone ziarna od Ziarenkowo Słoneczne Pola
-suszone pomidory + olej z suszonych pomidorów- bo jest super przyprawiony
-łyżeczka, nawet mniej ostrego oleju z papryczek
-bazylia

Wykonianie jest proste. Nastaw wodę na spaghetti,jak zacznie się gotować -to wrzuć makaron i gotuj.

Międzyczasie na patelni rozgrzej oliwę z oliwek, dodaj pokrojonego w paseczki bakłażana oraz cebulę w piórka, dodaj również kawaleczki suszonego pomidora, postrzępioną bazylię i posyp przyprawą od Skworcu- suszone pomidory, z czosnkiem i czarnuszką.


Lekko podsmaż, gdy zacznie mięknąć, dolej salsy pomidorowej lub jak nie masz, dodaj dobrych pomidorów z puszki i duś pod przykryciem.

Popieprz, posól, dolej troszkę ostrego oleju z papryczek ,przykryj i duś.
Odcedz spaghetti,zahartuj pod zimna wodą i wyłóż na talerze. Dołóż sosu z bakłażanem...listek bazylii, posyp Ziarnami Sloneczne Pola od Ziarenkowo ... i gotowe.


Wybaczcie jakość zdjęć, robiłam je...z drabiny! 
Posypcie parmezanem lub grana padano..ja przez tę drabinę zapomniałam o nim na śmierć!
Smacznego !






Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!