Wegetariański gulasz z kaszą gryczaną


Dziś postanowiłam przetestować produkt Primavika o nazwie GULASZ WEGUŚ .


Słowo gulasz kojarzy mi się z mięsem i nic na to nie poradzę.
Przeczytałam dokładnie, nawet kilka razy etykietę, aby znalezć coś podejrzanie mięsnego,ale nic takiego nie znalazłam...Za to skład zaskoczył mnie, a smak? Też!
Gulasz bez mięsa, który faktycznie smakuje jak gulasz. Nie ma żadnego czary mary – skład jest prosty- woda, papryka czerwona, cebula, teksturowane białko roślinne pszenne, koncentrat pomidorowy, naturalne aromaty roślinne i drożdżowe (zawierają: soję gluten), skrobia kukurydziana, olej roślinny rzepakowy, mleko w proszku odtłuszczone (zawiera: mleko i produkty pochodne łącznie z laktozą), przyprawy (zawierają: seler), sól, przeciwutleniacz: kwas askorbinowy = witamina C.
Informacja dla alergików:
Zawiera: gluten, soję, mleko, śladowe ilości selera.
Nie zawiera cukrów, poza naturalnie występującymi w dodanych składnikach.
Jest to świetne gotowe danie dietetyczne!

Ja postanowiłam zrobić go z dodatkiem kaszy gryczanej, gdyż tę uwielbiam i podaję właśnie z gulaszem...Miałam chęć spradzić jak będzie smakował gulasz od Primavika !
Ugotowalam kaszę na sypko. Wysypałam z woreczka na liść salaty, a gulasz..podgrzałam ...Całość zaskoczyła mnie smakiem, soczystością, naturalnością!

Gulasz jest dobrze doprawiony, myślałam nad tym, czy dodać do niego cokolwiek, czy czegoś mu brakuje..ale nie. Niczego nie brakuje, jest super z dodatkiem kaszy i świeżego koperku. Idelany na obiad dla tych ,którzy cenią sobie dobre i pożywne jedzenie!
Gulasz można dostać na pewno w Real, w Piotr i Paweł, Alma,itd...


Więcej na stronie


Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!