Sycylia i...LIMMI


Moi Kochani, dziś po raz kolejny oddam się wspomnieniom.
Będzie to za sprawą paczki w ramach współpracy, od INDEX FOOD
Zabiorę Was w podróż na Sycylię. 



Na Sycylii urodził się mój mąż, tam też wzięłam ślub i mieszkalam ponad 10 lat. Sycylię mam w małym palcu, można powiedzieć.
Postanowiłam zacząć swoja opowieść od ...cytryn, gdyż do nich mam szczególny sentyment. Sama zbierałam cytryny w okresie od stycznia do czerwca , kiedy to ich jakość jest najlepsza. Drzewa są zielone, słońce świeci , a jadąc samochodem wzdłuż ogrodów, można się zapatrzeć na dojrzałe żółte cuda natury.


Przedstawię Wam dzisiaj Sycylię zamkniętą w jednym małym opakowaniu. 


Możecie się wybrać na Sycylię kosztując 
Limmi jest sokiem wyciśniętym z najlepszych cytryn sycylijskich wybranych i zebranych w odpowiednim momencie dojrzałości.
Mając soki Limmi masz zawsze pod ręką gotowy sok ze świeżych  cytryn, który idealnie nadaje się do herbaty, wzbogaca smak pierwszych i drugich dań, sałatek, słodyczy oraz napojów i drinków.
Najlepszy smak LIMMI poczujecie w ciepłej herbatce. 
Szczególnie teraz , kiedy na dworze jest szaro i pada mokry, drobny śnieżek. Powiem Wam, że będąc na Sycylii, przez tyle lat, tylko raz,przez 10 minut padał drobny śnieg. Było to wzięte za koniec świata, gdyż jednocześnie świeciło słoneczko.Mieszkańcy wybiegli na ulicę i jak to oni, okropnie krzyczeli. Tak tak...w Avoli prov. di Siracusa tak mają. Podczas gdy na Etnie snieg leży przez cały niemal czas.



Ja herbaty nie słodziłam białym cukrem, jak zdrowo to do samego końca. Posłodziłam ją syropem trzcinowym.
Następnie dodałam kilka kropel LIMMI.


 Zamknęłam oczy i....
przenioslam się na moja Sycylię, gdzie niebo błękitne, morze przeczyste i soczyste cytryny !


Wpadnijcie na stronę INDEX FOOD 
również na FB TUTAJ
Smacznego !









Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!