wtorek, 8 kwietnia 2014

Czas na kawe...



A taka ochota na kawe....


Od rana w moich objęciach
W zaciszu i na przyjęciach
W chwilach tych dobrych jak złych
Gdy chcę się schować na strych-
Obecna w chwilach radości
Obiekt mej szczerej miłości...
KAWA..czarna jak smoła
Gęsta jak ropa naftowa i zgoła
Pełna miodu słodkiego gdześ z gór...
W niej moja siła. I zetrę na wiór!!!!-
-każdego kto mi zakłóci
moje pięć minut!... I niech się nie smuci
Twarz moja i usta gorące
Wszak piękne dziś mamy słońce...
Tysiące myśli. Każda jest inna
Z kawą prosta ta chwila.Dziecinna...
I znowu czuję to niebo w gębie
I wszędobylskie szare gołębie
Pod białą gondolą ze snów..
Chcę być tam. Chcę pić ją. Znów!
(Kasia Franiszyn-Luciano)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !