poniedziałek, 11 maja 2015

Kanapki... po prostu!




..po prostu kanapki...
Kanapki zanikają. Dowiedziałam się, że są niemodne ! I mało mnie piorun nie trafił w czubek głowy! Jak kanapka jest niemodna? Jak to, schodzi do lamusa?
Nieeee, to ja sobie na śniadanie kanapkę właśnie!
Pomimo że zaczynam dzień naparstkiem espresso..to mimo wszystko kanapka mój Boże być musi!
Upiekłam chleb, tak tak...upiekłam chleb Z TEGO PRZEPISU i dodałam również kromeczki bułki pszennej.
A dodatki? Takie jakie miałam.
  • kiełbasa wiejska
  • szynka domowej roboty
  • jaja na twardo
  • pomidor
  • szczypiorek
  • bazylia

Skomponowałam kanapki i...zapraszam na pyszne śniadanie w towarzystwie herbatki!

Miłego dnia!



3 komentarze:

  1. A bo teraz kulinaria idę do przodu, rozwijają się i zapominamy o pysznych klasykach. Ja kanapki uwielbiam, na takowych się wychowałam i od zawsze były pysznym kolacyjnym pewniakiem. A jak się w okresie dziecinnym i nastoletnim wracało zmęczonym z podwórka po siatkówce albo rowerze to nie było nic lepszego nad domowe kanapeczki! :) Pycha! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to, przecież kanapki nigdy nie zginą :-) i będą ciągle. Kanapki górą :-) miłego dzionka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kanapki nigdy nie znikną, bo wszyscy je uwielbiamy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !