wtorek, 18 sierpnia 2015

Konfitura z papierówek i śliwek





Wspaniała! Pyszna, słodziutka i nad wyraz aromatyczna, tak, to konfitura z papierówek i węgierek!
To jest wersja...testowa.
Nigdy nie robiłam połączenia papierówki ze śliwką , więc wolałam najpierw wypróbować..a potem pójść na całość.
Śmiało ją czyńcie póki papierówka jest!


Do konfitury użyłam - w sumie 1 kg owoców- pół na pół.


-pół szklaneczki brązowego cukru Diamant

Zagotowałam owoce i "podsmażyłam" jak smaży się powidła śliwkowe w robocie. Można to zrobić również metodą tradycyjna podaną na opakowaniu Konfitur-Fix.
Gorącą przełożyłam do słoiczków.
Odwróciłam słoiki do góry dnem.
Poczekałam aż wystygną.
Przetestowałam konfiturę na pieczywie chrupkim i dodałam chipsów kokosowych!
Dzieci miały zdrowe śniadanie.

Ja też!



9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ...hmmm..jak dorobię, bo widzę że się dziwnie rozchodzi!

      Usuń
  2. Nie pomyślałabym o takim połączeniu nigdy wcześniej, ale teraz aż cieknie mi ślinka :)

    www.sparowani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ja też...bo papierówki są jak sen, szybko przychodzą a jak się człowiek obudzi, to..już po nich!

      Usuń
    2. ...ja też...bo papierówki są jak sen, szybko przychodzą a jak się człowiek obudzi, to..już po nich!

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !