czwartek, 7 stycznia 2016

Pierniczki



Musiałam upiec pierniczki. 
Znowu! Na pewien cel.
A, że te robią się błyskawicznie, i są bezbłędne i co najważniejsze w kwestii – bardzo długo poleżą- to w kilka godzin udało się zrobić dzieciakom pierniczki.
Ten pierniczek rozpływa się w ustach.
Można je przygotować niezależnie od pory roku!


Składniki
  • batat -czyli słodki ziemniak, minimum 450 g
  • 120 g mąki ryżowej lub kokosowej
  • 250 g mąki poznańskiej typ 500
  • 100 g cukru pudru-zmieliłam nierafinowany cukier trzcinowy
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 100 g masła pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżki płynnego miodu gryczanego może być inny
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia oraz pół łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli

Do dekoracji

rodzynki sułtańskie KRESTO
  • posypki wszelakie
  • cukier do polew + woda

Najpierw upiecz ziemniaka w folii aluminiowej w 180 stopniach, około 40 minut.
Gdy wystygnie obierz go i zblenduj na gładki krem.
Wszystkie składniki włóż do misy, dodaj krem z batata i zagnieć kulę ciasta.



Mnie wyręczył robot z hakiem do chleba, ale wykonanie ręczne też jest proste, bo ciasto jest idealne i idealnie odchodzi od ręki. Nie lepi się i nie trzeba dosypywać mąki.
Wałkuj na placki o grubości 3 mm i wycinaj dowolne formy pierniczków.
Piecz około 12 minut w 180 stopniach, kontroluj ,gdyż jak wiadomo, piekarniki mamy różne.
Po wystudzeniu przygotuj lukier.
Posmaruj każdy pierniczek i dekoruj według uznania. U mnie z rodzynkami i posypkami. Odstawić do przeschnięcia i...

Smacznego!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !