Tarta inaczej- z kaszą gryczaną i puree warzywnym


To będzie inna tarta, choćby dlatego, że nie ma w niej grama mąki , jest to tarta bez ciasta,ale... na spodzie z kaszy gryczanej. Taka wersja fit powiedziałabym. No i szybsza zdecydowanie!

Składniki
-torebka kaszy gryczanej prażonej
-ziemniaki
-papryka czerwona i żółta
-marchewka
-cebula
-masło
-oliwa z oliwek, sól,pieprz
-2 jaja
-łyżka parmezanu lub grana padano
-ziarenka od Ziarenkowo Słoneczne Pola

Formę do tarty posmaruj masłem, międzyczasie rozgrzej piekarnik do 200 stopni.
Ugotuj kaszę gryczaną zgodnie z przepisem na opakowaniu, wsyp do miseczki, lekko ostudz. Ziemniaki obierz pokrój na kawałki, cebulę na piórka i marchewke na talarki, papryke na paski, duś w sosie własnym z odrobiną oliwy z oliwek i wody.Posól, popieprz do smaku i rozetrzyj na puree.
Roztrzep jajo i dodaj do kaszy ,wymieszaj i tak przygotowaną masę wyłóż na formę do tarty,posyp ziarnami.


Następnie rozłóż równimiernie puree warzywne. Roztrzep drugie jajko, dodaj ser i wymieszaj.




Polej całość i wstaw do gorącego piekarnika. 


Piecz do momentu ,aż jajko z serem ładnie się zetnie na złoty kolor a „tarta” zacznie odchodzić od brzegów. 




Zanim zaczniesz kroic, poczekaj aż lekko przestygnie.
Smacznego!





Jeśli potrzebujesz ziarenek prażonych, najwyższej jakości i w każdej ilości to zadzwoń pod nr.tel.
+48 733 926 555

lub napisz przez FB





Komentarze

  1. Fajny pomysł na złamanie standardowego przepisu na tartę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję.kasza nie smakuje jak kasza tylko jakby pełnoziarnisty spód...

      Usuń
  2. Zapisałam do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!