Mus jabłkowy



Zawzięłam się i poczyniłam mus jabłkowy, ale taki bardziej dopracowany. Tak jak to się robi powidła śliwkowe. Taki mus, to...mus w każdym domu, w którym się robi szarlotki, placki z jablkami, czy choćby naleśniki! 3 dni go robiłam, a on tracił tracił na objętości, ale w tej chwili jest taki gęsty , że łycha w nim stoi!

Składniki
-jabłka
  • przyprawa 5 smaków od Skworcu

Jabłka umyłam , pokroiłam w ćwiartki, usunęłam niazda nasienne. Zostawiłam skórkę.
Wsadzilam do największych garnków z grubym dnem i zakręciłam pokrywkę, nie dolewałam wody, nie dosypywałam cukru, gdyż jakbłko im dłużej smażone tym słodsze się robi.

Doprowadziłam jabłka do tzw.”paciary”.
Wyłączyłam i pozostawiłam do lekkiego przestygnięcia. Przetarłam przez przecierak do pomidorów.
Włożyłam do największego garnka z grubym dnem i tak odkryte zostawiłam.

Na drugi dzień włożyłam do mojego robota Kenwood i smażyłam około 4 godzin każdą porcję.
Włożyłam wszystkie wysmażone porcje do  brytfanna Toscana od Florina, przykryłam ją i zostawiłam na noc.


Na drugi dzień zaczęłam ostatni proces smażenia. Jabłek wyraznie ubyło, wyparowal z nich sok, ale zrobiły się gęste i słodsze.

Smażyłam 3 godziny , pod przykryciem, bez mieszania- i tak im nic nie będzie w końcu to brytfanna Toscana.
Do gorących dodałam przyprawy Skworcu 5 smaków i smażyłam jeszcze godzinkę.



Oczywiście pragnę dodać , że lyżka-łopatka stoi w taki gęstym musie jabłkowym a sam mus nie spływa z lyżeczki, jest gęsty i zwarty !


Gorące nakładałam do słoików łyżką, bo gęste i szybko zakręcałam. Odwróciłam do góry dnem i zostwiłam na całą noc.
Dodam jeszcze, że nic a nic się nie przypaliło !


Taki mus , jak wspomniałam jest idelany do wypieków, ma lekki posmak powideł, jest nieastąpiony do naleśników lub wyjadania prosto ze słoiczka łyżeczką i w razie choroby na eliminację zalegającego kataru- to sekret węgierskiej pani pediatry, którą moje dzieciaki miały we Włoszech.

Smacznego!






Komentarze

  1. Rewelacyjny, tak masz rację taki mus to mus w każdej kuchni, sama mam kilka słoiczków w piwnicy do szarlotki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szarlotka z takim musem wydaje się być bardzo interesującym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłam w tym roku,zjadlam już parę słóiczków,lubię z twarożkiem wiejskim

    OdpowiedzUsuń
  4. mus jabłkowy jest idealny do wszelkiego rodzaju deserów- uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!