Sałatka jarzynowa z dodatkiem czarnej fasoli



Zrobiłam bardzo szybko kolejną sałatkę. Jarzynową. Z mrożonek IGLOTEX.


Poszłam sobie na łatwiznę, bo o to w życiu chodzi, aby sobie ułatwiać ,a nie utrudniać.
Sałatka wpadła mi do głowy, bo przypomniałam sobie , że w regionie Friuli Wencja Julijska, jest ona dość popularna.
Zmodyfikowałam rzecz jasna kilka składników, ale i tak wyszłam na swoje !

Składniki

Wykonanie banalnie proste.
Ugotuj warzywa Iglotex na parze.


Wystudz.
Wsyp z puszek przelane wodą tak groszek jak kukurydzę.
Dodaj mrożonego selera naciowego, marchewkę w kostkę.
Ugotuj czarna fasolę. Ja ją ugotowałam na parze.



 Trochę schodzi, ale warto zatrzymać jak najwięcej substancji odżywczych. Fasolę ostudz!
Przygotowałam majonez. Kilka łyżek majonezu przełożyłam do garnuszka, dodałam łyżke śmietany i łyżkę musztardy, pieprz ziołowy.


Wycisnęłam dwa ząbki czosnku, popieprzyłam, posoliłam....i zmiksowałam mikserem.
Wlałam do całości warzyw.


 Wymieszałam. Posypałam błonnikiem naturalnym czyli miedzy innymi babką płesznik. 


Nie da smaku jako tako,ale konkretnie zadziała...Dodałam zielonej natki pietruszki i....bardzo pyszna gotowa sałatka o czosnkowej nutce wylądowała w lodóweczce aby się pięknie przegryzć!


Czarny groch w połączeniu z warzywami i sosem czosnkowym nabrał wyjątkowego charakteru!

Smacznego !




Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!