Kasza bulgur po meksykańsku



To przepis na danie bardzo szybkie właściwie „samoduszące się” i aromatyczne.
Danie zdrowe i dietetyczne. Danie ,z którego wyciśniesz max korzyści!
Kasza bulgur pochodzi z Bliskiego Wschodu.
Jest o wiele bardziej pożywna niż ryż i kuskus. Ma też więcej błonnika, witamin (głównie z grupy B) i minerałów (takich jak żelazo, fosfor, potas i mangan). Jest znakomita dla chorych na cukrzycę i osób na diecie, bo zawiera bardzo mało cukru i ma niski indeks glikemiczny. Jeśli w daniu połączymy kaszę bulgur i np. nasiona strączkowe (zawierające mnóstwo białka), dostarczymy organizmowi wszystkich niezbędnych substancji w jednym daniu.Co ważne, ta niezwykła kasza jest też bardzo smaczna. Dodatkowo bardzo łatwo ją przygotować. Parzenie pszenicy w procesie jej produkcji wystarcza, by potem w kuchni zalać ją tylko wrzątkiem lub gorącym bulionem, przykryć na 15-20 minut i już będzie gotowa.

Składniki
-kasza bulgur, na 4 osoby spokojnie wystarczy 250 gram
-mieszanka meksykańska- paczka mrożonek
-por
-cebula dymka
-ulubione zioła
-oliwa z oliwek, pieprz, sól

Na dno szerokiego naczynia z grubym dnem wysypałam kaszę bulgur.



 Zalałam ją wodą i posypałam ziołami.
Posoliłam, dosmaczyłam pieprzem, dodałam oliwy z oliwek.
Na to wszystko wsypałam moje mrożonki oraz zieleninę...






Przykryłam i...na maleńkim ogniu zaczęłam dusić.
Kiedy czerwona fasolka będzie miękka- danie jest gotowe!
Łatwe w wykonaniu, kolorowe, dające masę energii, poprawiające kondycję naszego organizmu...i po prostu pyszne!
Smacznego!





Komentarze

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!