Sałatka Mamusi z dodatkiem liści rzodkiewki




Tą sałatką uraczyła mnie moja mama, kiedy wróciłam do domu głodna jak wilk... W tle również kanapeczki z boczkiem ze świnki, która niedawno chrumkała u pewnej pani na polku.Chcecie być FIT, to pomińcie boczuś.
Ja zjadłam wszystko do ostataniego okrucha, bo darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
Skupmy się na sałatce.
Dokonałam jej pełnej analizy, składniki dobrane do perfekcji, miłość w każdym kawałku zalana pysznym sosem...


Mama do sałatki dla mnie zużyła
-rzodkiewka
-liście z rzodkiewki i to całkiem sporo, przyznam , że jadłam po raz pierwszy...Tak są jadalne! Ale pod warunkiem, że nie pryskane i z dobrego zródła
-pomidor obrany ze skórki-mama zawsze parzy pomidora i skórkę ściąga
-ogórek
-brokuł gotowany na..parze!
-papryka
-ser koryciński ze szczypiorkiem i suszonym pomidorem
-sos- majonez+ketchup+oliwa z oliwek+pieprz i sól himalajska różowa

Mama umyła i pokroiła na drobno wszystkie składniki.
Polała sosem i podała mi pod sam nos. Nie mieszała, bo jak mawia, wszystko by sflaczało!
Sałatka została skonsumowana z prędkością światła, pyszna i zaskakująca dzięki dodatkowi brokuła i liści z rzodkiewki.Cytując.."Są doskonałym źródłem witaminy C, wapnia, fosforu i żelaza. Zawartość tych składników jest kilka razy wyższa niż w korzeniu oraz wyjątkowo wysoka w porównaniu do innych roślin. Jest to około 2 razy lepsze źródło witaminy C niż sok z cytryny a także wapnia i żelaza niż szpinak."

Smacznego!





Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!