Warzywna zupa makrobiotyczna z kaszą jaglaną i fasolką Adzuki (Jaglany Detoks)



Moi Drodzy kolejna zupka oczyszczająca na jesień. 



Jeśli macie zgagę bądz inne dolegliwości ze strony układu pokarmowego ,to ta zupka jest właśnie dla Was.
Szczególnie dla mnie!


Składniki
  • 2 duże marchewki
  • kawałek selera
  • pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 mała czerwona cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • natka pietruszki
  • pół szklanki ekologicznej fasolki adzuki SYMBIO
  • pół łyżeczki nasion kopru włoskiego
  • szczypta curry
  • szczypta kurkumy
  • 2 daktyle 100 % organic SYMBIO
  • siemię lniane
  • sól himalajska lub morska
  • 1 łyżka oliwy lub oleju z ostropestu


Fasolkę musisz namoczyć dzień wcześniej. Na drugi dzień wylać wodę, wypłukać i zalać zimną, świeżą. Ugotować do miękkości, odstawić.
Ugotować kaszę jaglaną, odstawić.
Można ugotować więcej. Fasolka może leżeć w lodówce.
Warzywa pokrój w kosteczkę, cebulę w piórka a czosnek w cienkie plasterki.
Wlej do garnka niecały litr wody.
Zagotuj i dodawaj kolejno, marchewkę,selera pokrojonego drobno lub startego na dużych oczkach, daktyle pokrojone w paseczki. Gotuj wszystko kilka minut.


Dosmacz solą i wsyp wszystkie przyprawy.Dodaj czosnek, cebulę.Gotuj ok.6 minut.
Spróbuj i przypraw jak lubisz.
Przed końcem gotowania dodaj kaszę jaglaną oraz fasolkę.
Podawaj z natką pietruszki i prażonym na suchej patelni sezamem.


Zupa idealnie nawilża, wzmacnia śledzionę, rozgrzewa w tę zimną i wietrzną jesień.
Inspiracją była książka "Jaglany detoks" Marka Zaremby





Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!