Ciasto tropikalne na oleju kokosowym i gęsich jajach- łatwe, szybkie, pyszne!

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane


Kolejne ciasto , które warto dodać do listy szybkich, smacznych i niezawodnych.
Jeśli mamy ochotę na coś słodkiego, to warto zacisnąć zęby i nie iść do sklepu , tylko samemu upiec ucierańca.
Składniki do zapamiętania.
Ciasto robię już na pamięć. Jako miarek używam łyżki i szklanki 250 ml.
Do dzieła!



Składniki
  • owoce tropikalne HORTEX
  • 2 szklanki mąki- niepełne
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jaja u mnie od gęsi
  • pół szklanki oleju kokosowego rozpuszczonego, wychłodzonego
  • garść żurawiny
  • garść płatków z migdałów
  • cukier puder do posypania
hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane

Jaja utrzyj z cukrem na puch.

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane

 Dodaj mąkę i olej kokosowy. Zmiksuj.

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane


Okrągłą formę do pieczenia wyłóż papierem, wlej ciasto.
Wsyp mrożone owoce tropikalne, żurawinę, na koniec posyp migdałami.

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane

Piecz 35-45 minut w 175 stopniach. Ale to zależy od piekarnika. Znacie swoje piekarniki, czas może się skrócić lub wydłużyć.



Ja nastawiam "budzik" na 35 minut a potem obserwuję ciasto.
Posypujemy cukrem pudrem.
Połowa zniknie jeszcze ciepła.
Owoce tropikalne otulone mięciutkim i wilgotnym ciastem .
Smacznego!

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane

hortex,mrożone owoce,szybkie ciasto ucierane,najprostsze ciasto,jak zrobić szybkie ciasto ucierane




Mój dzień z Hortex

Komentarze

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!