wtorek, 8 lipca 2014

Jest burza...kolorowy obiad na parze


Od rana parno i duszno... Jeść się nie chce a jeść trzeba, najlepiej aby to nie było gorące. Więc zjemy sobie coś co często gęsto podaje się na Sycylii. Robi się tą sałatkę warzywno-jarzynową nawet na kilka dni. Pyk do lodówki i święty spokój. Syci , jest zdrowa i..przede wszystkim sycąca. No i na parze!
Sparujmy sobie co nam dusza zapragnie!



U mnie
-ziemniaki
-marchewka
-fasolka szparagowa
kalafior
-brokuł

To powyżej wkładamy do parowaru i parujemy aż do miękkości! Schłądzamy ...

A dodatkowo
  • Oliwki w zalewie Ole!
  • pomidory suszone Ole!
  • Marynowane podgrzybki
  • ogórek świeży
  • listki botwinki
  • rzodkiewka
  • groszek konserwowy
  • tarty parmezan
  • siekany świeży koeprek lub morżony + szczypior


Wszystko delikatnie miszamy, solimy, pieprzymy do smaku, dodajemy oliwy z oliwek , może być ocet balsamiczny.

Smacznego!



3 komentarze:

  1. Boskie :) Zapraszam do udziału w akcji wegetariański obiad na durszlaku :) Mam nadzieje, ze dodałaś bloga do durszlaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..coś mi chyba tam poszło nie tak ...

      Usuń
    2. Wreszcie dodalam, oni dodali, zapomnieli sobie o mnie po prostu ,przeprosili i jestem już, dziękuję.Dzięki Tobie upomniałam się!

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !