wtorek, 16 września 2014

Wegetariańskie śniadanko do pracy


Dziś po raz pierwszy miałam do czynienia z pasztetem 100% roślinnym Polsoja. Trzymałam w dłoni, małe zgrabne pudełeczko .W opinii wielu konsumentów jest to najsmaczniejsza na rynku wegetariańskia pasta do pieczywa, razem z dwoma innymi smarowidłami, ale o nich kiedy indziej .


Bogactwo przypraw i ziołowych aromatów sprawiają, że smakują zarówno jaroszom, jak i osobom o tradycyjnych gustach. Ja jestem osobą o tradycyjnym guście i w diecie śródziemnomorskiej jest mięso, lubię mięso , ..ale powiem szczerze, że jeśli chodzi o TEN pasztet, to ja wolę TEN pasztet od innego , znanego mi pasztetu z mięsa oddzielonego mechanicznie z kurcząt...brrrr...


Tradycyjny pasztet sojowy składa się w 100% z surowców roślinnych. Za jego pyszny, wyrazisty smak odpowiada bogactwo przypraw i ziołowych aromatów. Nuta jałowca i gałki muszkatołowej sprawia, że pasztet ten jest doskonale oceniany przez nawet najbardziej wymagających konsumentów, którzy zazwyczaj wybierają pasztety mięsne. Produkt jest bogaty w białko roślinne. Zawiera dodatek błonnika pokarmowego i został przygotowany z soi niemodyfikowanej genetycznie. Dla mnie osobiście o niebo lepszy tak pasztet , niż pasztet mięsny! Konsystencja idealna do rozsmarowania!

Już sam skład zachęca do refleksji nad właśnym stylem i ..być może nawet nad zmianą nawyków żywieniowych. Jestem zaskoczona jak wspaniale został wyważony smak, żadna przyprawa nie gryzie się z drugą, a dodatek pomidora i razowego chleba na zakwasie tylko pogłębiają jego niebiański i aksamitny smak. Pasztet idealnie rozsmarowuje się po chlebie, jest bardzo wydajny! Można z niego zrobić śniadanie dla kilku osób. Ja zrobiłam śniadanie na wynos!

Użyłam chleba robionego w domu z tego przepisu
Posmarowałam kromeczki pasztetem, dodałam oliwki, pomidora ...zamknęłam do pojemnika ...i wyszłam z domu. 

Po otwarciu pojemniczka kanapki były w nienaruszonym stanie, a pasztet nie doprowadził do rozmoknięcia pieczywa. Na pewno jest to pasztet dla ludzi , którzy podróżują- opakowanie wystarczy, żeby się porządnie najeść, ale po otwarciu może przetrwać 2 dni maksymalnie. To pozytywna informacja- dzięki temu wiem, że nie został dodatkowo nadziany substancjami trzymającymi go przy życiu.
Mnie smakował, mamie smakował, dzieciom smakował.A to dla mnie jest najważniejsze!


Jeśli jesteście głodni zmian i poprawy własnej kondycji...to polubcie Polsoja na Fb TUTAJ , gdyż znajdziecie tam wiele ciekawych inspiracji i porad na temat zdrowego odżywiania . Zapraszam również na oficjalną stronę  POLSOJA TUTAJ

10 komentarzy:

  1. Pyszna propozycja na zdrowe śniadanko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi osobiscie pasztet nie smakował ale każdy lubi co innego :)Zapraszam do udziału w akcji nie nudna kanapka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda jak pasztet normalny...dałabym sie nabrać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ..ja go polubiałm od razu...pasuje do kwaśnego, ostrego..pycha!

      Usuń
  5. super..mniam! wygląda jak mięsny pasztet..złudzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie...tak wygląda, można się pomylić, ale mięska w nim brak totalnie !

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !