sobota, 17 stycznia 2015

Leszcz pieczony




Dziś na obiadek zrobiłam...leszcza! Leszcz jest rybą słodkowodną, o delikatnym, średnio ościstym ciele i chudym mięsie.

Można z niego przyrządzić wiele smacznych i tanich potraw. Leszcz
 doskonale nadaję się do gotowaniaduszeniapieczenia czy zapiekania. Leszcz ma białe, chude mięso.
 Ja mojego leszcze po prostu aromatycznie upiekę w brytfannie Toscana marki Florina , o której pisałam już TUTAJ BRYTFANNA


Składniki
-leszcz
-pomarańczowy vinaigrette
-oliwa z oliwek
-natka pietruszki do posypania



Wypatrosz leszcza. Zalej go winegretem pomarańczowym.




Natrzyj dokładnie pieprzem ziołowym ze wszystkich stron i w środku. Potraktuj kolorowym pieprzem prosto z młynka. Posyp gotową mieszanką- pomidor,szczypiorek,sól morska. Na zewnątrz i w środku ryby.




Polej oliwa z oliwek.

Nałóż pokrywę na brytfannę Toscana i włóż do nagrzanego piekarnika , na 190 stopni, góra i dół. Piecz tak około pół godziny.



Po czym wyłącz piekarnik i zostaw jeszcze chwilkę w środku.
Po czym wyłóż na talerz. Podawaj z chlebem, lub ziemniaczkami z piekarnika.




Ryba upieczona w ten sposób i z taką kombinacją przypraw, traci „mułowaty”posmak .

Smacznego !








2 komentarze:

  1. Tez często piekę leszcza, mój mąż je łowi

    OdpowiedzUsuń
  2. wg mnie leszcz jest ryba bardzo ościstą.Jadlam też kiedyś leszcza wędzonego,byl duży i wtedy ości małych ma mniej ma tylko duże

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !