poniedziałek, 16 marca 2015

Solone wafle KUKURYDZIANE...na II śniadanko!




Moi Drodzy, kilka dni temu zawitała do mnie taka paczka...leciuśka jak piórko, niskokaloryczna, i mega kukurydziana i mega ryżowa.Moim zadaniem było, "przyjrzeć się jej z bliska..."



Zawierała wafle ryżowe naturalne extra cienkie i wafle solone kukurydziane extra cienkie!
Przyzwyczjona do grubych wafli ryżowych postanowiłam najpierw przyjrzeć się waflom kukurydzianym.


Spodobało mi się opakowanie.
Trzy porcje łatwo rozrywalnych paczuszek, z których każda zawiera 7 wafli .


Wafle są extra cienkie, zawierają aż 7,2 % błonnika.
Nie wspomniałam od kogo?
Ależ ze mnie niezdara, to oczywiste , że wafle są od GOODFOOD


Fantastycznie się je chrupie bo się nie sypią, są lekko solone. Można je jeść, tak jak ja w tej chwili, kiedy do Was piszę...jako przekąskę lub kiedy się ma ochote na podjadanie.
Ja jednak postanowiłam z nich zrobić śniadanie.
Użyłam wafli zamiast chleba!
Przygotowałam moje śniadanko z sera, z łososiowej kiełbasy. Do pełnej aromatów „kanapki waflowej” dodałam czosnku w ziołach, koreczków, brokuła na parze.




Całość posypałam ziarenkami prażonymi Ziołowo Mi od ZIARENKOWO



Nie mogło zabraknąć glassy sojowej po wierzchu.
Mix smaków na waflu i śniadanie gotowe!



Szybko znika, chrup po chrupie...Trudno się im oprzeć, gdyż są na serio bardzo dobre.


Jak będą smakowały wafle ryżowe super cienkie? To się okaże w następnym poście!
W produkcie nie wykryłam ,żadnych wad. Nawet są w dobrej cenie..kosztuja mniej ,niż wysokokaloryczny baton!
Te są bardzo lekkie, w połączeniu z u
lubionymi składnikami...stają się śniadaniem, przystawką, kolacją, przekąską i towarzyszem do książki.

Smacznego !





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !