wtorek, 26 maja 2015

Śledzie z serem ricotta z nutką pieprzową




Podam Wam przepis , który powstał w wyniku eksperymentu we Włoszech, konkretnie na Sycylii.
Kilka lat pomieszkiwałam na tej cudnej i słonecznej wyspie, niejednokrotnie tęskniąc boleśnie za polskimi specjałami.
Mama od czasu do czasu słała mi paczki autobusem..i w jednej z nich znalazło się wiadereczko śledzika w oleju. Mniam.


Jako, że ja lubię kremowego śledzia, a na Sycylii śmietany „18-ki” nie ma..mój mąż wpadł na pomysł- a jakby śledzieka zmieszał z serem ricotta????
Włożyliśmy ser do wysokiego naczynia, posoliliśmy, dodaliśmy pieprzu, sporo pieprzu oraz 2 łyżki zimnego beszamelu.. i zmiksowaliśmy blenderem ręcznym na gładką i lekką masę.
Pyszna, pyszna, pyszna !!! Genialna do spaghetti np.
Ale co najważniejsze, fantastyczna do naszego polskiego śledzika.
Bez śmietany.
Bez majonezu.
Bez wyrzeczeń!
Ot i dowód na to, że nawet Włoch jak może...to pomoże!
Posypałam szczypiorkiem!
Delikatny , kremowy sledzik gotowy!
Na wszelki wypadek ,nie łączyliśmy go z ..żadnym winem!

Smacznego !


2 komentarze:

  1. Bardzo mnie kusi ta "zalewa" sprawdziła by się super nie tylko do śledzi. Ale dawno nie jadłam śledzi, stęskniłam się za nimi porządnie. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !