poniedziałek, 29 czerwca 2015

Chleb drwala





Kochani, chleb powszedni to podstawa w każdym domu. Wypiekany własnoręcznie to gwarancja satysfakcji i pewność, że co wkładam do misy i widzę..tego się nie wstydzę!


Dziś zrobiłam Chleb Drwala..nie wiem, może dlatego, że potrzebowałam chłopskiej energii i siły? Ostatnio spadły mi obroty.
Powiem Wam , że ten chleb jest dla kochających to, co naturalne, dla osób żyjących w biegu, dla tych, których waga i wszelkie miary parzą w paluszki...dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z pieczeniem własnego chleba w domu. Dlaczego?
Dlatego, że do wypieku Chleba Drwala będziemy potrzebować zaledwie trzech składników!
  • Chleb Drwala wieloziarnisty - mieszanka chlebowa bez krzty chemii, zawierająca naturalny suszony zakwas chlebowy od NATURALNIE ZDROWE

  • 280-300 ml wody
  • 10 g drożdży tradycyjnych lub 3-4 g drożdży suszonych


Właściwie nie musimy mieć wydrukowanego przepisu, gdyż opakowanie zawiera jak i co po kolei należy zrobić!
Mieszanka jest gotowa- zawiera idealnie rozłożone proporcje wszystkich składników , w tym soli!


Należy postępować zgodnie z zaleceniem producenta na opakowaniu i tak chleb z piekarnika jak z maszyny do wypiekania chleba- wyjdzie idealny!Mnie pomógl robot z hakiem do ciasta.


Mój chleb upiekłam metodą tradycyjną, mianowicie skorzystałam z kosza rozrostowego, który również możecie nabyć u w sklepie Naturalnie Zdrowe


I przyznam się szczerze, że wpakowałam wyrośnięte ciasto do keksówki, jako , że jest to moja pierwsza przygoda z gotową mieszanką.


 Następnym razem upiekę "wyrzucając go" prosto z koszyka rozrostowego na blachę.
Zapach pieczonego chleba drażni nozdrza sąsiadów , a domowników doprowadza do stanu euforii. Jak chleb kupowany w sklepie czasem przyschnie ...to ten chleb skończy się lada moment. Co się dziwić, chrupiąca skórka, delikatne wilgotne- nie suche!!!!- wnętrze przyjemnie gilgoczą kubki smakowe...



U mnie chleb zaistniał 3 godziny- wliczam w to czas na wystudzenie go choć troszkę!
Podany po włosku- z pikantnym salami, oliwkami i bazylią..moi Drodzy- niebo w gębie! Nic tylko piec, i jeść własny chleb!
Szczególnie jeśli mieszanki są przygotowane z troską, kontrolowane i BEZ SZTUCZNYCH DODATKÓW , POLEPSZACZY , GMO , GMM .
Upiekłam migiem...zjadłam ze smakiem. Szczęśliwe dzieci...pochłonęły chleb z masłem i miodem!

Polecam!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !