niedziela, 1 listopada 2015

Leśna grochówka



Pewnie spytacie dlaczego moja grochówka jest …leśna...


 Ano dlatego, że ma w sobie przede wszystkim - grzyby, że daje mocy i kopa nawet drwalom.
Grochówka jest również treściwa, pyszna, w pełni naturalna- idealna na stół, niezastąpiona podczas biwaków.
Przepis niezwykle prosty. Bo to TRADYCYJNE JADŁO!


Przepis dla każdego.

Składniki
- groch- jaki lubicie u mnie ciekawy groch o nazwie „hostyjka”
-patyczki szynkowe TRADYCYJNE JADŁO
-zioła  Małgorzaty SKWORCU
-przyprawa naturalna- suszone pomidory, czosnek niedźwiedzi,pietruszka
-grzyby leśne, ale mogą być również pieczarki
-cebula
-oliwa z oliwek
-czosnek
-sos pomidorowy włoski, z butelki
-świeża natka pietruszki

Dzień wcześniej trzeba namoczyć groch, na drugi dzień wypłukać i zalać czystą wodą.
Ugotować do miękkości.
Cebulę podsmażyć na oliwie. Wyręczył mnie robot i gotowanie indukcyjne.


Do podsmażonej cebuli dodałam podgotowany groch i zaczęłam ponownie gotować.
Dodałam ziół .



Dusiłam.
Pokroiłam w plasterki patyczki szynkowe.



Dodałam do całości.
Międzyczasie, kiedy to wszystko powoli sobie pyrkało, pokroiłam na kawałki pieczarki i podsmażyłam.
Usmażone dodałam do grochu.
Następnie wlałam sos pomidorowy i natkę pietruszki, wcześniej poszatkowana drobno.
Trochę pieprzu, soli.


Jeszcze lekkie gotowanie i…najlepiej nie jeść od razu, ale poczekać ,aż się przegryzie.

Smacznego!



2 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !