Impanata Siciliana – pizza sycylijska




Dziś po raz kolejny zabiorę Was na Sycylię. Spędziłam tam ponad 10 lat , gotowałam Sycylijczykom i nie tylko.
Tricki i sposoby wszelakie podejrzałam u teściowej, sąsiadek, plotkar placowych i w okolicznościach sprzyjających kontakt kuchenny ,tudzież w pracy.
Charakterystyczną „potrawą” świąteczną lub na „wynos” jest tzw. m'banata.
To zamykana pizza nadziana samymi dobrociami.
Ciasto na tę pizzę znajdziecie TUTAJ
Tym razem do ciasta wykorzystałam mąkę pszenną 500 MŁYN KOPYTOWA i ciasto zrobiłam w automacie do pieczenia chleba.



Nadzienie
-mrożony szpinak
-ser koryciński swojski Czesławy Zarzeckiej u mnie suszone pomidory, bazylia i czosnek
-sos pomidorowy lub pomidory krojone w puszce
-czosnek
-sól , u mnie różowa himalajska
-bazylia świeża

Wykonanie tej tradycyjnej pizzy musi być łatwe i pyszne!
Najpierw robimy ciasto.
Następnie myślimy nad nadzieniem.
Do niskiego rondla z grubym dnem dajemy oliwę z oliwek Olitalia.


 Gdy zacznie wrzeć, wlewamy pomidory z puszki lub salse pomidorową gęstą, tzw. polpę pomidorową.
Kilka ząbków czosnku kroimy w kawałeczki. Mieszamy wszystko.


Następnie dodajemy mrożony szpinak.


Przykrywamy. Nie zapominamy posolić.
Gdy szpinak opadnie, mieszamy wszystko i dodajemy listki bazylii.




Przykrywamy i dusimy jeszcze chwilke.
Kroimy w kostkę ser swojski koryciński z pomidorami, bazylią i czosnkiem , tyle ile chcemy.



 Ale musi być od serca. Sycylijskie pizze są zdrowo iobficie nadziane i nie ma mowy o „naparstkowości”.



Gdy nasz szpinak w pomidorach się „zrobi”, przekładamy go do miski i..szybko chłodzimy. Ja kłade na parapet i lekko uchylam okna.


Nie kładziemy gorącego nadzienia na ciasto!
Międzyczasie bierzemy formę do pizzy lub formę do tarty z wyższym brzegiem i kładziemy papier do pieczenia. Na Sycylii nie kładą papieru tylko mocno smaruja formę oliwą z oliwek.
Dzielimy ciasto na pół, wałkujemy i wkładamy do formy , robimy większe kółko i zostawiamy brzegi.


Na ciasto nakładamy szpinak, następnie dajemy ser koryciński.


Lekko dociskamy i wyrównujemy nadzienie.
Skrapiamy oliwą z oliwek.
Kładziemy drugi, rozwałkowany płat ciasta....



I zlepiamy brzegi sekretnym „ściegiem”.
Co dom sycylijski to inne zamknięcie pizzy , każdy ma swój styl.
Nie powiem,  proste to nie jest. Trzeba ją zamknąć trzy razy dookoła.
Teraz dziurawimy pizzę mocno widelcem.
Lejemy na wierzch oliwę z oliwek.Od serca. 


 Na Sycylii oliwa z oliwek to podstawa, robi się ją samodzielnie i mierzy w cafisach. Gdzie 1 cafiso = 12,5 l.
10 cafisi w domu to podstawa.
Ale do rzeczy....
Lejemy oliwę z oliwek i ja rozprowadzamy po naszej pizzy, rozsmarowujemy dłonią, bez zabawy w pędzlowanie. Oni nie używaja pędzelków.



Wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Pieczemy okolo godziny. Az się nam skórka wierzchnia ładnie ozłoci.
Wyciągamy.



I wyciągamy z formy.
Na wierzch pizzy kladzie się...mokre prześcieradełko .


 Każdy ma uszyte takie ściereczki. Gotuje się je, nie pierze w proszku.
Służą właśnie do przykrycia pizzy tej właśnie.
I tak ma leżeć, aż się schłodzi.
Następnie nożyczkami do żywności kroimy ja w kawałki...I smacznego moi Drodzy.



Dziś jest chrupiąca jak świeżo upieczony chleb, a jutro? Jutro będzie miękka i równie pyszna.
Zabierało się takową nad morze, w góry, do pracy w pole, w podróż,dawało dzieciom do szkoły.

Smacznego !



Komentarze

  1. Wygląda obłędnie tak zdrowo nadziana

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne danie, już mi smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciakawe czy teściowa by mnei tak docenila hahahaha.Pozdrawiam !

      Usuń
  4. robiłam mnóstwo pizzy w swoim życiu, ale takiej przykrytej nigdy. Pewnie jest w ten sposób soczysta bardziej niż normalna :)
    a zawsze szukam dobrych rzeczy na drogę inna niż kanapki, to jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tradycji stało się zadość. Impanata to pizza biedoty sycylijskiej, ludzi , którzy musieli kombinować mając tylko wodę, oliwę , drożdze i podstawowe skladniki. Pieczona w piecu chlebowym to zupełnie co innego. Ta może mieć nadzienie z czego dusza zapragnie. z szynka i serem i pomidorami np. bezpieczniejsza w podrózy.

      Usuń
  5. O mamma mia! Dziesięć cafisi w domu to podstawa??;) Proste składniki a jakie smaczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahhaha cafisi, tak...czasem 12..i to w ciemnym miejscu pod schodami..najczęściej ze specyficzną łychą "wazową" do nabierania...Pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!