Zupa ziemniaczana ze szpinakiem, liśćmi brokuła i kaszą jęczmienną mazurską




zupa ziemniaczana,zupa jarzynowa,zupa z warzywami,warzyna zupa,kuchnia polska,z kuchni do kuchni blog kulinarny,zupa ze szpinakiem,

Pogoda  nie zawsze bywa cieplutka i nawet jeśli mamy lato w pełni, to wcale na to nie wygląda. Od czasu do czasu zajadamy zatem zupy! Tak, pyszne zupy z sezonowych warzyw. Są pyszne i mamy pełny brzuszek na długo!


Dziś u mnie bardzo prosta zupa. Właściwie sama się robi. Teoretycznie wszystko do gara i …spokój.

zupa ziemniaczana,zupa jarzynowa,zupa z warzywami,warzyna zupa,kuchnia polska,z kuchni do kuchni blog kulinarny,zupa ze szpinakiem,

Składniki
- kilka młodych ziemniaków
- marchewka, pietruszka, seler, natka pietruszki -ile chcecie
- świeży lub mrożony szpinak (liście)
- liście brokuła i głąb brokuła pokrojony bardzo drobno
- słodka śmietanka 30 %
- oliwa z oliwek, sól, pieprz do smaku
- 3 ząbki czosnku okrojonego na plasterki
-woreczek kaszy jęczmiennej mazurskiej ugotowany już wcześniej 


Do garnka wrzuć wszystkie warzywa pokrojone jak lubisz, jeśli chcesz to możesz wcześniej podsmażyć na oliwie ziemniaki . Zostaw tylko szpinak i zieleninkę. Zalej wrzątkiem i niech się to wszystko ładnie podgotuje, dosmacz solą i pieprzem. Gdy warzywa będą miękkie, dodaj szpinak , natkę pietruszki, ugotowaną kaszę.
Opcjonalnie zabiel śmietanką, dodaj oliwy z oliwek i wcinaj na zdrowie!

zupa ziemniaczana,zupa jarzynowa,zupa z warzywami,warzyna zupa,kuchnia polska,z kuchni do kuchni blog kulinarny,zupa ze szpinakiem,


Komentarze

  1. Lubię bardzo takie zupy, ale moi chłopcy niestety najlepiej lubią konkrety :-) Twoja zupa tak pysznie wygląda, że mnie skusiłaś i zrobię sobie w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim wydaniu zupy ziemniaczanej jeszcze nie jadłam. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Pytaj o wszystko, komentuj , podziel się swoją radą . Cieszę się, że ze mną jesteś, rozgość się na dłużej!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Di me:

Benvenuto nel mio Piccolo Regno! Non sei venuto qui per caso, vedrai! Mi chiamo Kasia e sarò felice di mostrarti la mia cucina, direi che anche le due cucine: polacca e italiana. Ti farò toccare, annusare, assaggiare, pesare e mescolare con me. Ti porterò in due mondi semplici: la cucina italiana - che ho avuto la fortuna di assaggiare per oltre sedici anni, e ti mostrerò quanto quest'avventura possa essere amorevole, semplice, gustosa, non complicata, ma anche imprevedibile e piena di sapori! Passeremo anche alla cucina polacca, dove le prelibatezze sono equilibrate, pensate e ripensate, tradizionali con un pizzico del mio punto di vista, idee e sperimentazioni con il gusto. Ci sposteremo da una cucina all'altra. Quindi indossiamo i grembiuli, cuciniamo qualcosa insieme. Chiedi di tutto, commenta, condividi i tuoi consigli. Sono contenta che tu sia con me, accomodati e buon appetito!