sobota, 11 lipca 2020

Botwinka


Botwinka,zupa z buraczków,lunch mix kupiec,zupa wiosenna,chłodnik,z kuchni do kuchni top blog kulinarny,wiem co jem,

Kochani! Łapcie młodziutką botwinkę póki jeszcze jest! To jedno z najpyszniejszych wspomnień lata i dzieciństwa. Zupa niesamowicie prosta w przygotowaniu, dająca mnóstwo radości i korzystnie wpływająca na nasze zdrowie! 


Botwinka,zupa z buraczków,lunch mix kupiec,zupa wiosenna,chłodnik,z kuchni do kuchni top blog kulinarny,wiem co jem,



Botwinka,zupa z buraczków,lunch mix kupiec,zupa wiosenna,chłodnik,z kuchni do kuchni top blog kulinarny,wiem co jem,
Jeśli do tradycyjnej botwinki dorzucicie po łyżce Lunch Mix KUPIEC na porcję, to zupa będzie bardziej syta i na długo będziecie mieli pełny brzuszek!



Jak ją zrobić? To proste!

Składniki:
pęczek młodej botwiny
kilka młodych ziemniaków
młoda cebulka dymka ewentualnie szalotki i spora ilość szczypioru
ugotowany jeden woreczek lunch Mix KUPIEC
oliwa z oliwek, sól, pieprz, ziele angielskie i liść laurowy do smaku i całkiem spora ilość koperku i natki pietruszki


Młodą botwinę dokładnie umyj. Jeżeli masz ją z pewnego źródła wystarczy wyszorować ,nie musisz obierać jej ze skórki .Malutkie buraczki pokrój w krążki. Całą łodyżkę drobno poszatkuj łącznie z liśćmi.
W dużym garnku rozgrzej odrobinę oliwy z oliwek. Wrzuć obrane i pokrojone w krążki młode ziemniaki ,dodaj poszatkowaną w plastry szalotkę ewentualnie dymkę oraz pióropusz szczypioru pokrojony drobno. Wszystko podduś na małym ogniu ,a kiedy ziemniaki będą lekko przyrumienione ,wrzuć botwinę z łodygami i liśćmi. Kilka liści możesz zostawić na koniec do dekoracji. Zalej niewielką ilością wody, tak aby przykryła warzywa przede wszystkim, W razie potrzeby dolejesz, chodzi o to aby zupa nie była wodnista. Dodaj przyprawy i gotuj do momentu ,aż kawałki łodyżki będą miękkie, jeżeli one będą miękkie ,cała reszta będzie idealna. Spróbuj i dosmacz jak lubisz. Przed końcem gotowania dodaj posiekaną natkę pietruszki i koperek. Możesz zabielić łyżką słodkiej śmietany 30%. Jeżeli lubisz bardziej kwaśną tak jak ja, to zupę możesz dosmaczyć octem jabłkowym i kwaśną śmietaną. Oczywiście przed podaniem wsyp odrobinę lunch Mix. I delektuj się latem !Botwinkę można jeść na zimno i na ciepło. Brzuszek będzie Ci wdzięczny.


Botwinka,zupa z buraczków,lunch mix kupiec,zupa wiosenna,chłodnik,z kuchni do kuchni top blog kulinarny,wiem co jem,

Botwinka,zupa z buraczków,lunch mix kupiec,zupa wiosenna,chłodnik,z kuchni do kuchni top blog kulinarny,wiem co jem,

13 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa zupa. Jeszcze nie jadłam botwinki z takimi składnikami, ale czuję się skuszona do wypróbowania tego przepisu :) Chętnie go z domownikami skosztujemy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł, znam tylko barszcz botwinkowy i zupełnie nic innego nie umiem z botwinki zrobić, a wygląda na to, że można, z tym lunch mixem może być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham botwinkę. Mam jej w tym roku tyle, że pakuję w słoiki, bo żadna siła nie da rady przejeść na bieżąco. Jutro też zrobie, natchnęłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Botwinka to rzeczywiście smak dzieciństwa, robię co roku ciesząc się jej dobrodziejstwem, choć przepis mam inny, ale że lubię poznawać to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja botwinke uwielbiam i cieszę się że udało mi się kupić jej troszkę w kraju, bo w Norwegii niestety nie ma botwinki. W szklarni cos mi nie wyrosła także w tym roku za wiele jem nke pojadłam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam botwinkę, to obowiązkowa pozycja lata :)) Twoja wygląda pysznie, muszę na dniach zrobić :))
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A wiesz Kasiu, że barszczyk taki z młodej botwinki chodzi za mną, wydeptuje ścieżki mojego smaku...Tak pysznie zainspirowana Twoją botwinką, w końcu ugotuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj dawno nie robiłam botwinki, bardzo dawno. U nas w domu to specjalność Pawła

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym roku już gotowałam botwinke, choć nie w takim wydaniu. Następnym razem będę eksperymentować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dawno nie robiłam botwinki. Najczęsciej przygotowuje ją moja mama. Natchnęłaś mnie, więc chętnie przygotuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zaintrygowana tą wersją botwinki, często gości u mnie w sezonie i jutro mam ją w planie.
    A może wykorzystam tą recepturę?

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, czytając Twój post zajadam... botwinkę ☺️ Bardzo lubię ☺️

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli botwinka to tylko klasycznie. Ostatnio robiłam chyba z 5 razy.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, każdą radę, sugestię... Zostaw po sobie ślad, będzie mi bardzo miło !